Wątpliwości dotyczące składki zdrowotnej
 Oceń wpis
   

Od 1 lutego obowiązuje ustawa o składkach zdrowotnych rolników za 2012 r. Rolnicy pierwsze raz zapłacą składki po 1 kwietnia.yle="">  W gospodarstwach do 6 ha, sytuacja się nie zmieni, bo składkę zdrowotną zapłaci budżet. Inaczej będzie w gospodarstwach powyżej 6 ha przeliczeniowych. Rolnicy będą musieli płacić 1 zł za każdy hektar za siebie, a także za każdego domownika.

yle="">            W trzecim kwartale 2011 r. ubezpieczeniem zdrowotnych w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego objętych było 2 mln 794 tys. osób. Rząd szacuje, że dzięki tym zmianom rolnicy dodatkowo zapłacą ok. 83 mln zł w 2012 r.

yle="">            Instytut Rozwoju Rolnictwa im. W. Grabskiego chce zwrócić uwagę na słabe strony zapisów ustawy o składkach zdrowotnych rolników. yle=""> 

yle="">            Trybunał Konstytucyjny zwracał uwagę na zależność wysokości składki od dochodów rolników. Obecnie rolnik musi płacić składkę za każdego domownika, wiec wysokość składki w danym gospodarstwie zależy nie tylko od ilości hektarów, ale i od ilości dzieci. Jeżeli w gospodarstwie 10 hektarowym są 2 osoby, to czy mają dochody trzykrotnie niższe niż w gospodarstwie 10 hektarowym, w którym jest 6 osób? Dlaczego rolnik posiadający więcej dzieci, a nie większe dochody ma płacić wyższą składkę zdrowotną?

yle="">            Rolnicy nie mają również możliwości odliczenia składki zdrowotnej od podatku, tak jak przedsiębiorcy. Rolnik nie płaci podatku dochodowego, ale płaci podatek rolny.yle="">  Można go porównaćyle="">  do formy zryczałtowanej podatku dochodowego. Płaconym jest od faktu posiadania hektara przeliczeniowego gruntów, a nie od faktycznego dochodu z hektara. Dlatego odliczenie części składki zdrowotnej płaconej przez rolnika może wydawać się uzasadnione.

yle="">            Tych wszystkich niejasności pewnie nie byłoby gdyby zastał zachowany prawidłowy tryb prac nad ustawą. Przedstawiciel Instytutu Grabskiego w pełni podzielają wątpliwości i sprzeciw Krajowej Rady Izb Rolniczych, który dotyczy uchwalenia ostatecznej wersji ustawy z pominięciem konsultacji społecznych. yle=""> 

yle="">            Uważamy również, że w pierwszej kolejności należałoby zająć się uszczelnieniem KRUS, a nie wprowadzaniem dodatkowo składki zdrowotnej. Większość osób ukrywających się ze zrozumiałych wzglądów przed ZUS posiada 1-2 hektary i oni według nowej ustawy składkę zdrowotną będą mieli zapłaconą przez budżet państwa.

Komentarze (0)
Podsumowanie 2011 roku w rolnictwie
 Oceń wpis
   

Instytutu Rozwoju Rolnictwa im. Wł. Grabskiego podsumował 2011 roku. Uważamy, że na kondycji rolnictwa zaważyła w dużym stopniu niekorzystna pogoda i wzrost kosztów produkcji.

W tym roku mieliśmy w maju przymrozki, spowodowały one straty w sadach i uprawach rzepaku, później gradobicia, które zniszczyły uprawy. W lipcu i sierpniu nadmierne opady, które utrudniały żniwa i pogorszyły jakość ziarna, a jesienią pojawiła się susza.

Duże straty spowodowała też epidemia bakterii E.Coli i embargo Federacji Rosyjskiej na nasze świeże warzywa. Producenci rolni odczuli również spadek konsumpcji.yle=""> 

Mieliśmy do czynienia z bardzo dużym wzrostem cen środków do produkcji rolnej. Przede wszystkim wzrosły koszty pasz, energii, paliwa i nawozów. Cena saletry amonowej przekroczyły już 1400 zł/t. Przypomnijmy, że w 2004 roku kosztowała ona 700 zł/t, a przed wejściem Polski do UE rolnicy płacili za nią 400 zł/t. W 2004 roku olej napędowy kosztował 3,6 zł/litr dziś 5,60 zł/litr.

W minionym roku mieliśmy również do czynienia z szalejącymi cenami cukru, co było efektem przeprowadzonej w Polsce unijnej reformy rynku cukru. Zmniejszono kwotę cukrową dla naszego kraju i spowodowało to mniejszą ilość cukru na rynku.

Nie zmieni się pozycja polskiego rolnika po naszej prezydencji w UE. Polska nie będzie miała wyższych dopłat obszarowych, co było najbardziej oczekiwaną zmianą przez mieszkańców wsi.

Producenci wieprzowiny doświadczyli dużych wahań cen. Kształtowały się one od 5,90 zł do ponad 8 zł za kilogram półtusz. Mamy bardzo niskie pogłowie świń, więc możemy spodziewać się również podobnej sytuacji w najbliższych miesiącach.

Zbiory ziemniaków były wyższe o 10% niż w 2010 roku i nie spowodowało to spadku ich cen. Ceny skupu kukurydzy, zbóż i rzepaku, były nienajgorsze. Należy wspomnieć, że plony zbóż były niższe niż w 2010 roku: rzepaku i rzepiku o 16,5%, yle=""> zbóż podstawowych z mieszankami zbożowymi o 3,3%.

W 2011 roku większy popyt w kraju i zapotrzebowanie za granicą spowodowały wzrost sprzedaży kurczaków. Wzrosły również zbiory warzyw gruntowych o 14,5% i buraków cukrowych o 13,%.

yle="">Polska została liderem w realizacji Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich w Unii Europejskiej.

Komentarze (0)
Najnowsze komentarze
O mnie
marcinwronski
Marcin Wroński jest prezesem Instytutu Rozwoju Rolnictwa im. W. Grabskiego, autor wielu artykułów, ekspertyz i analiz dotyczących polityki rolnej, dwukrotnie był wiceprezesem Agencji Rynku Rolnego w Warszawie
Kategorie
Ogólne
Archiwum
Rok 2012